Aktualności

„X. kanonik jakiś jeden przeciwko wszystkim!”- Ignacy Domagalski

W zbiorze Archiwum Archidiecezjalnego Warszawskiego, pod sygnaturą S. 46 znajduje się tajemnicza jednostka, której zawartość stanowi osiemnaście listów (w szczątkowym inwentarzu była mowa o dziewiętnastu listach, jednak w trakcie ich analizy udało nam się ustalić, że jeden z nich stanowi załącznik do drugiego). Obejmują one dziesięciolecie między 1885-1895, a ich częstotliwość jest nieregularna. Autorem wszystkich listów był z początku zupełnie nam nie znany ks. Ignacy Domagalski (1828-1903). Dokładna kwerenda w schematyzmach diecezjalnych pozwoliła nam nieco rozwiać tajemnicę otaczająca postać ks. Domagalskiego – był duchownym katolickim, związanym z archidiecezją warszawską i diecezją krakowsko-kielecką, a przede wszystkim przez kilka miesięcy 1866 roku wikariuszem generalny zarządzającym archidiecezją warszawską po zesłaniu arcybiskupa Zygmunta Szczęsnego Felińskiego.

Z początku nieoczywisty był adresat listów, jednak w trakcie dokładnej analizy ich treści ustaliliśmy, że wszystkie listy były adresowane do Walerego Przyborowskiego. Jak wynika z treści, obydwu łączyła serdeczna relacja. Walery Przyborowski (1845-1913) był historykiem, publicystą, powieściopisarzem i uczestnikiem powstania styczniowego. Co istotne, razem z ks Ignacym Domagalskim był gorliwymi sympatykiem polityki Aleksandra Wielopolskiego. 

Ostatnie miesiące poświęciliśmy rozwiązywaniu zagadki ks. Ignacego Domagalskiego. Badanie tej nieobecnej w dzisiejszym dyskursie historycznym  postaci zrealizowaliśmy w ramach pilotażowego programu Archiwum „Dziedzictwo Archidiecezji Warszawskiej” sfinansowanego z Funduszu Patriotycznego przyznanego przez Instytut Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego.

Pierwszy etap projektu „Dziedzictwo” objął archidiecezję warszawską w XIX wieku. W ramach projektu przywróciliśmy do dyskusji historycznej postać ks. Ignacego Domagalskiego. Na tym etapie oddajemy Państwu jego listy – odczytane w rękopisu i przepisane, z kolei w najbliższym czasie pojawi się także artykuł monograficzny na jego temat.

Chociaż ks. Ignacy Domagalski był równie płodnym publicystą jak Walery Przyborowski, co więcej – duchownym uwikłanym w jedno z najdonioślejszych wydarzeń archidiecezji warszawskiej XIX wieku, w historiografii dotyczącej epoki pojawia się raczej na marginesie. Najczęściej wzmiankowany był w cieniu postaci arcybiskupa Felińskiego – o ks. Domagalskim enigmatycznie wspomniał biograf arcybiskupa ks. Eugeniusz Wyczawski w swym ponadczasowym opracowaniu na jego temat. Nieobecność ks. Domagalskiego w narracji historycznej nie oznacza jednak, że był on postacią nie zasługującą na uwagę. Ks. Domagalski był publicystą spod pióra którego wyszło kilka prac na temat historiozofii dziejów Polski. Karol Estraicher w swojej Bibliografii Polskiej XIX stulecia, przypisał mu autorstwo następujących prac: Irlandia i Polska (1876), Prawdą! Nie fałszem! Prawda dźwiga, fałsz burzy! (1881), Czy to prawda? Odpowiedź na recenzje książki pt. Irlandia i Polska (1876) , Na przedburzu (czyli ciąg dalszy polemiki wywołanej jego książką Irlandia i Polska) (1879). Ponadto w trakcie lektury listów dowiedzieliśmy się, że był także autorem Listu otwartego ultramontana-katolika i Polaka do redaktorów rosyjskich i polskich gazet, (1885), wydawanego najpierw na łamach kolejnych numerów Warszawskiego Dziennika, oficjalnego czasopismo Królestwa Polskiego publikowanego najpierw w języku polskim i rosyjskim a od 1870 r. głównie w języku rosyjskim, którego nakładem list ukazał się formie oddzielnej broszury. Ks. Domagalski publikował swoje artykuły także w innych czasopismach, m. in. w Chwili redagowanej właśnie przez Walerego Przyborowskiego. Chwila była efemerycznym czasopismem wydawanym w latach 1885-1886. Na czas wydawania Chwili zbiegła się część korespondencji ks. Domagalskiego i Walerego Przyborowskiego i była ona głównym motywem większości listów. Z Chwilą Przyborowskiego ks. Domagalski wiązał ogromne nadzieje na kształtowanie opinii publicznej i był jej gorliwym współpracownikiem.

Wreszcie ks. Domagalski był cenionym kaznodzieją, czym zwrócił uwagę abp. Zygmunta Felińskiego. Zygmunt Feliński został prekonizowany na urząd arcybiskupa metropolity warszawskiego w styczniu 1862 roku. W trosce o duszpasterstwo w stolicy wśród którego w danym momencie brakowało dostatecznych osobowości, abp Feliński sprowadził znamienitych kaznodziei z Krakowa, Poznania i Kielc. Część z nich na prośbę arcybiskupa na stale przeniosła się do archidiecezji warszawskiej. Wśród sprowadzonych kapłanów był ks. Ignacy Domagalski. Był to początek jego burzliwego związku z archidiecezją.

Przynajmniej na początku relację ks. Ignacego Domagalskiego i abp. Zygmunta Felińskiego cechowało wzajemne zaufanie.  Abp Feliński opuszczając Warszawę pod naciskiem władz rosyjskich w przededniu wybuchu powstania styczniowego, pozostawił zarząd archidiecezją warszawską ks. Pawłowi Rzewuskiemu. W przypadku niemożności sprawowania władzy przez niego, upoważnił następnie księży Józefata Szczygielskiego i Ignacego Domagalskiego aby przejęli po nim władzę.

Z lektury listów ks. Domagalskiego oraz pamiętników abp. Zygmunta Felińskiego wynika, że u progu 1863 roku abp Feliński i ks. Domagalski światopoglądowo  należeli do podobnych ugrupowań. Metropolita, podobnie jak ks. Domagalski był przeciwny manifestacjom religijnym przekształcającym kościoły w „polityczne zbiegowiska”. Jednak udzielenie pełnomocnictw w relacji ks. Domagalskiego i abp. Felińskiego było momentem zwrotnym, który przerodził się w jawny konflikt między nimi. Ks. Domagalski został zesłany niedługo po arcybiskupie Felińskim. Kanonik bezpośrednio w metropolicie upatrywał winowajcy swojego zesłańczego losu. Burzliwa relacja ks. Ignacego Domagalskiego i abp. Felińskiego była przedmiotem naszej pogłębionej analizy.

Abp Feliński, mimo że był przeciwny wybuchowi powstania stanął po stronie represjonowanych Polaków i otwarcie sprzeciwił się polityce rosyjskiej. Ks. Domagalski zaś pozostał jej lojalny jako wyraz swojego sprzeciwu rewolucjom, anarchii i powstaniom. W związku z tym w kontekście biografii świętego ks. Domagalski jako kapłan, który był w pewnym momencie skonfliktowany z arcybiskupem, może być postrzegany jako postać kontrowersyjna. Abp Feliński był duchownym odważnym, ks. Domagalski zaś kapłanem, któremu odwagi zabrakło. Przyczyną konfliktu między nimi była bezwzględnie ugodowa postawa kanonika, której geneza także była przedmiotem naszej refleksji w przygotowywanym opracowaniu. Ks. Domagalski nie wierzył w możliwość uzyskania przez Polskę niepodległości i stwierdzenie to jest punktem wyjścia dla zrozumienia jego lojalistycznej postawy.

Każde wystąpienie przeciwko cesarzowi rosyjskiemu było dla niego wystąpieniem przeciwko de facto legalnemu władcy. Jego lojalność wobec rządu carskiego zarówno można motywować chęcią kariery jak i brakiem zgody na przelewanie polskiej krwi i dalsze ograniczanie autonomii Królestwa. Kariery jednak nie zrobił, a nad jego postacią nie pochylił się nikt przez kolejnych sto osiemnaście lat od jego śmierci. Fakt, że do tej pory był bliżej nie poznany wynika z tego, że wydawał swoje prace anonimowo. Po drugie jako lojalista, przeciwnik wybuchu powstania styczniowego oraz gorliwy zwolennik polityki Aleksandra Wielopolskiego głosił poglądy szerzej mało popularne.

Biografia ks. Domagalskiego jest też ważnym głosem w dyskusji na temat środowiska konserwatystów i lojalistów Królestwa Polskiego w II połowie XIX wieku.

W zakładce Projekt Dziedzictwo znajduje się podstrona, na której można zapoznać się z treścią listów. Podajemy też bezpośredni link: https://archiwum.mkw.pl/ignacy-domagalski

Kontakt

adres

Archiwum
Archidiecezjalne
Warszawske

ul. Dewajtis 3
01-815 Warszawa

telefon

22 561 01 36